Last To Know ...

troche o tym i o tamtym ...

*wiec tak ... dzisiaj jak jechałam w autobusie to trafiło mnie zeby przemyśleć kilka spraw i to oczywiscie zrobiłam i postanowiłam ze pierwszego bloga juz nie bede prowadziła bo to wogóle nie ma sensu(zreszta jak wszystko), wiem tez już kim chce być w przyszłości -grafikiem komputerowym-od dawna chciałam nim zostac a teraz mi to znowu wróciło...oczywiście najchetniej byłabym***(tajemnica=P) bo to moje marzenie z dziecinstwa ale jak to mi sie nie uda to zostane grafikiem.
*jutro rocznica śmierci JP II i zaczną wracać wspomnienia bo to wtedy sie zaczeło. nie mam już mu tego za złe, jest jaki jest i nikt tego nie zmieni. Teraz jak widze jak on sie na mnie patrzy to w jego oczach widze, ze nadal coś do mnie czuje. Ma coś w tych oczach co miał jak był we mnie zakochany.
*dziś Prima Aprillis(nie wiem jak sie pisze ) i jeszcze(jest 17,00) nikomu nie zrobiłam kawału, no ale za to zrobiłam mamie i rodzenstwu przypał w autobusie, ale ja to kocham .
*nie wiem co zrobić z BS...raz mówi to a raz co innego. Nigdy nie zrozumiem facetów...bo oni są świniami z rodowodem dlatego ze mają ogonek z przodu . A teraz tak już serio to jutro bede sie z nim widziała. Domyślam sie ... nie wiem jak to opisac...znam jego charakter i zachowanie, dlatego wiem jaki jest, mimo ze sie z nim nie przyjaźnie. Poprostu tak juz mam, że wystarczy że spojrze, porozmawiam lub przyjrze sie komuś a wiem jaki jest, ale o tym wiecej w jutrzejszej notce =P.
*Ostatnio mam bardzo dużo czasu na myślenie i przemyślam wiele spraw. Mama mi dzisiaj powiedziała tzn do mojej siostry ale przt mnie =P : "ja sie jej boje. to jest wampir...wszystko co powie to sie sprawdza" - wiem o tym ale nie jest mi tak ławtwo z tym zyc, chciałabym być normalnym dzieckiem, a nie wiedziec wiekszosc rzeczy. Niektórzy myślą ze jakby wiedzieli co sie za chwile stanie albo znali przyszłość to było by im łatwiej. Moze i tak ale to tylko na samym początku, potem by to ich przerastało i nie potrafiliby z tym zyc.
*wczoraj było zebranie. Przyszło 5 rodziców . No i jak widac żyje czyli nie było aż tak źle =) nawet jak przejzałam swoje oceny to nie są takie złe jak myślałam.
*jutro bedzie tzn powinna sie pojawic nowa notka,a bedzie o mnie i napisze tutaj wszystko to co o sobie myśle. i odrazu mówie zeby potem nie było : nie jestem narcyzem, egoistką i nie zakochałam sie w sobie.
*tego bloga uwarzam za swój dziennik. różni sie tylko tym ze Wy go czytacie. Niektóre sprawy których nikomu albo niektórym nie chce powiedziec to cenzuruje =). Dziekuje wszystkim którzy cierpią czytając te bzdury.
*Piosenke : 'Dziękuje' Synonim ZP dedykuje Przemkowi(doceń to co robie).
*teraz już zmykam bo musze jeszcze zrobić dzienny rytuał =P =D ciao =*=*

1.4.06 17:24

bisher 2 Kommentar(e)     TrackBack-URL


Olka (1.4.06 23:57)
U mnie też bardzo wiele sie zmienilo od tamtego roku.Niestety kiedy cos sie powatrza(w tym wypadku data) wspomnienia wracaja.Pozdrawiam:*I nie mysl o nim.


Paulusia =* (3.4.06 00:30)
Hey siostrzyczko...
No więc jestem bardzo ciekawa spotkania z BD)))... Oj musi być teraz BoSsSkO!!
Oj trzymam kciuki i lete spac..:*:*
KC i Pa&mua:*

Name:
Email:
Website:
E-Mail bei weiteren Kommentaren
Informationen speichern (Cookie)

Die Datenschuterklärung und die AGB habe ich gelesen, verstanden und akzeptiere sie. (Pflicht Angabe)


 Smileys einfügen
Verantwortlich für die Inhalte ist der Autor. Dein kostenloses Blog bei myblog.de! Datenschutzerklärung
Werbung